Śmierć osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą nie powoduje, że jej wpis znika z CEIDG w dniu zgonu. Rejestr najpierw odnotowuje datę śmierci przedsiębiorcy, a dopiero później – zależnie od tego, czy ustanowiono zarząd sukcesyjny – wpis zostaje wykreślony albo pozostaje widoczny z oznaczeniem „w spadku”. To rozróżnienie jest ważne praktycznie: spadkobiercy nie „przejmują” wpisu CEIDG na swoje nazwisko, a samo pozostawanie rekordu w ewidencji nie daje im automatycznie prawa do swobodnego prowadzenia firmy.
Stan prawny opisany poniżej: 8 września 2026 r.
Śmierć przedsiębiorcy nie oznacza natychmiastowego wykreślenia działalności
Jeżeli przedsiębiorca miał numer PESEL, informacja o jego śmierci jest wpisywana do CEIDG z urzędu po uzyskaniu danych z rejestru PESEL. Rodzina nie musi więc składać zwykłego wniosku CEIDG tylko po to, żeby zgłosić zgon. Gdy przedsiębiorca nie miał numeru PESEL, wpis może zostać zaktualizowany po uzyskaniu wiarygodnej informacji o jego śmierci.
Od tej chwili zaczyna się najważniejszy okres dla spadkobierców. Jeżeli nie ma zarządcy sukcesyjnego, ustawodawca nie nakazuje wykreślenia wpisu następnego dnia. CEIDG czeka dwa miesiące od śmierci przedsiębiorcy albo – w przewidzianych ustawą przypadkach – od dnia znalezienia zwłok.
Jeżeli przez ten czas nie zostanie ustanowiony zarząd sukcesyjny, wykreślenie następuje po upływie dwóch miesięcy, najpóźniej w ciągu kolejnych 7 dni.
Przykład jest prosty. Przedsiębiorca umiera 12 maja i nie wyznaczył wcześniej zarządcy sukcesyjnego. Rodzina nie ustanawia go również po śmierci. Wpis nie powinien zniknąć 13 maja. Mechanizm wykreślenia uruchamia się dopiero po upływie ustawowych dwóch miesięcy, a CEIDG ma następnie maksymalnie 7 dni na dokonanie wykreślenia.
Ten okres nie jest jednak dwumiesięcznym „wakacyjnym zawieszeniem firmy”. To częsty i kosztowny błąd w praktyce. Sam fakt, że wpis jest jeszcze widoczny w CEIDG, nie oznacza, że dowolny spadkobierca może dalej podpisywać umowy tak, jak robił to zmarły przedsiębiorca.
Do czasu ustanowienia zarządu sukcesyjnego osoby wskazane w ustawie mogą wykonywać między innymi czynności potrzebne do zachowania majątku lub możliwości dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa. Mogą też wykonywać czynności zwykłego zarządu, jeżeli ciągłość jest konieczna, aby firma mogła przetrwać albo aby uniknąć poważnej szkody. To jednak rozwiązanie przejściowe, a nie pełnoprawne przejęcie działalności.
Istotna jest również druga kwestia: wykreślenie wpisu CEIDG nie kasuje długów, należności, umów ani majątku przedsiębiorstwa. Los tych składników rozstrzygają przepisy spadkowe, podatkowe, pracownicze i przepisy o zarządzie sukcesyjnym. CEIDG jest rejestrem, a nie mechanizmem „wyzerowania” firmy po śmierci właściciela.
Zarząd sukcesyjny utrzymuje wpis z oznaczeniem „w spadku”
Najmniej problemów powstaje wtedy, gdy przedsiębiorca jeszcze za życia powołał zarządcę sukcesyjnego i doprowadził do jego wpisania do CEIDG. Samo prywatne ustalenie z członkiem rodziny nie wystarczy. Do ustanowienia zarządu potrzebne są powołanie zarządcy, jego zgoda oraz wpis do CEIDG.
Jeżeli formalności zostały wykonane wcześniej, zarząd sukcesyjny co do zasady powstaje z chwilą śmierci przedsiębiorcy. Wpis nie zostaje wtedy usunięty. CEIDG nadal go publikuje, dodając do firmy oznaczenie „w spadku”.
W praktyce zamiast dotychczasowego oznaczenia firmy kontrahent zobaczy więc nazwę uzupełnioną o ten zwrot. Zarządca działa przy prowadzeniu przedsiębiorstwa w spadku, a firma może zachować znaczną część ciągłości organizacyjnej i podatkowej. Przedsiębiorstwo w spadku posługuje się NIP-em zmarłego przedsiębiorcy – nie otrzymuje po prostu nowego numeru NIP tak, jak zupełnie nowa jednoosobowa działalność.
Jeżeli przedsiębiorca nie zdążył ustanowić zarządcy, ustawa daje rodzinie drogę awaryjną. Po śmierci zarządcę mogą powołać między innymi:
-
małżonek przedsiębiorcy, jeżeli ma udział w przedsiębiorstwie w spadku,
-
spadkobierca ustawowy, który przyjął spadek,
-
spadkobierca testamentowy, który przyjął spadek,
-
zapisobierca windykacyjny, który przyjął zapis i ma udział w przedsiębiorstwie w spadku.
Tutaj pojawia się ważny próg: do powołania potrzebna jest zgoda osób, którym łącznie przysługuje udział większy niż 85/100 przedsiębiorstwa w spadku. Nie chodzi więc o zwykłą większość głosów w rodzinie.
Po śmierci przedsiębiorcy procedura wymaga udziału notariusza. Powołanie zarządcy i wymagane zgody mają formę aktu notarialnego. Notariusz powinien zgłosić powołanie do CEIDG niezwłocznie, najpóźniej w następnym dniu roboczym. Zarządca powołany już po śmierci zaczyna pełnić funkcję od chwili dokonania jego wpisu w CEIDG, a nie od rodzinnego uzgodnienia ani od samego spotkania w kancelarii.
Na tę procedurę są tylko dwa miesiące od śmierci przedsiębiorcy. Po wygaśnięciu tego terminu nie da się naprawić sytuacji przez spóźnione powołanie pierwszego zarządcy sukcesyjnego.
Koszt też da się oszacować bez zgadywania. Maksymalne stawki taksy notarialnej przewidują między innymi:
-
50 zł za sporządzenie aktu powołania zarządcy sukcesyjnego,
-
100 zł za protokół powołania zarządcy sukcesyjnego,
-
50 zł za odpowiednie oświadczenie o zgodzie,
-
do 6 zł za każdą rozpoczętą stronę wypisu, odpisu lub wyciągu.
Końcowy rachunek zależy więc między innymi od liczby osób składających oświadczenia i liczby potrzebnych wypisów. To nadal niewielki wydatek w porównaniu z konsekwencją przekroczenia dwumiesięcznego terminu: utratą możliwości ustanowienia pierwszego zarządcy sukcesyjnego po śmierci.
Kiedy wpis „w spadku” znika i co trzeba sprawdzić przed dalszym prowadzeniem firmy
Oznaczenie „w spadku” nie pozwala utrzymywać dawnego wpisu CEIDG bezterminowo. Zarząd sukcesyjny ma charakter tymczasowy. Jego zadaniem jest przeprowadzenie przedsiębiorstwa przez okres, w którym nie ustalono jeszcze ostatecznie, kto i w jakiej formie będzie prowadził firmę.
Podstawowy maksymalny okres zarządu sukcesyjnego to 2 lata od dnia śmierci przedsiębiorcy. Z ważnych przyczyn sąd może go przedłużyć, ale nie dłużej niż do 5 lat od śmierci przedsiębiorcy.
Wpis może jednak zniknąć znacznie wcześniej. Zarząd sukcesyjny wygasa między innymi wtedy, gdy:
-
jeden spadkobierca lub zapisobierca windykacyjny nabędzie całe przedsiębiorstwo w spadku,
-
całe przedsiębiorstwo zostanie nabyte przez jedną uprawnioną osobę,
-
zostanie dokonany dział spadku obejmujący przedsiębiorstwo,
-
zostanie ogłoszona upadłość,
-
po utracie dotychczasowego zarządcy nie zostanie w ustawowym terminie powołany kolejny,
-
w ciągu dwóch miesięcy od śmierci nikt z odpowiednich spadkobierców nie przyjmie spadku ani zapisobierca windykacyjny nie przyjmie właściwego zapisu – z ustawowym wyjątkiem dotyczącym udziału małżonka.
Jeżeli zarządca przestanie pełnić funkcję, nie zawsze oznacza to natychmiastowy koniec. Na powołanie kolejnego zarządcy istnieje zasadniczo miesięczne okno. Jeżeli nikt go nie zastąpi, zarząd sukcesyjny wygasa, a przepisy CEIDG przewidują następnie wykreślenie wpisu.
W praktyce przed decyzją „prowadzimy firmę dalej” trzeba więc sprawdzić nie tylko nazwisko zarządcy w CEIDG. Kolejność powinna być następująca:
-
Sprawdź aktualny wpis CEIDG – czy widnieje data śmierci, zarządca sukcesyjny i oznaczenie „w spadku”.
-
Ustal datę końca dwumiesięcznego terminu, jeżeli zarządcy jeszcze nie ma. Tego terminu nie warto odkładać do czasu pełnego zakończenia sprawy spadkowej.
-
Sprawdź strukturę udziałów w przedsiębiorstwie w spadku, bo po śmierci do powołania zarządcy potrzebna jest zgoda osób mających łącznie więcej niż 85/100 udziałów.
-
Jeżeli zarządca działa, ustal, kiedy zarząd sukcesyjny może wygasnąć i czy nastąpi to wskutek działu spadku, przejęcia przedsiębiorstwa przez jedną osobę czy upływu czasu.
-
Dopiero wtedy planuj docelową formę biznesu. Stary wpis CEIDG nie jest wpisem, który można po prostu przepisać na syna, córkę czy małżonka.
To ostatnie rozróżnienie bywa pomijane. Przedsiębiorstwo może być dziedziczone, ale wpis osoby fizycznej w CEIDG nie jest dziedziczony jak samochód, lokal czy maszyna. Jeżeli po zakończeniu sukcesji firma ma być prowadzona przez spadkobiercę, trzeba odpowiednio ułożyć własność przedsiębiorstwa oraz jego dalszą formę prawną i rejestracyjną.
FAQ: CEIDG po śmierci przedsiębiorcy
Czy CEIDG usuwa działalność w dniu śmierci przedsiębiorcy?
Nie. Jeżeli nie ma zarządu sukcesyjnego, wykreślenie następuje zasadniczo po upływie dwóch miesięcy od śmierci, a CEIDG ma następnie maksymalnie 7 dni na jego dokonanie.
Czy rodzina musi zgłosić śmierć przedsiębiorcy do CEIDG?
Jeżeli przedsiębiorca posiadał PESEL, informacja o jego śmierci jest wpisywana do CEIDG z urzędu na podstawie danych z rejestru PESEL.
Czy spadkobierca może przejąć wpis CEIDG zmarłego?
Nie. Wpis dotyczy konkretnej osoby fizycznej. Zarząd sukcesyjny może czasowo utrzymać działalność jako przedsiębiorstwo „w spadku”, ale wpis nie jest przepisywany na spadkobiercę.
Ile czasu jest na ustanowienie zarządcy po śmierci?
Dwa miesiące od śmierci przedsiębiorcy. Powołanie po śmierci wymaga procedury notarialnej oraz zgody osób, którym łącznie przysługuje udział większy niż 85/100 przedsiębiorstwa w spadku.
Od kiedy działa zarządca powołany już po śmierci przedsiębiorcy?
Od chwili wpisania go do CEIDG. Sam akt powołania nie daje jeszcze efektu właściwego dla ustanowionego zarządu sukcesyjnego.
Jak długo może istnieć przedsiębiorstwo „w spadku”?
Zarząd sukcesyjny co do zasady może trwać najwyżej dwa lata od śmierci przedsiębiorcy. Sąd może z ważnych przyczyn przedłużyć go maksymalnie do pięciu lat od śmierci, ale zarząd może wygasnąć wcześniej z innych ustawowych przyczyn.
Czy wykreślenie z CEIDG usuwa długi zmarłego przedsiębiorcy?
Nie. Wykreślenie z rejestru nie powoduje anulowania zobowiązań ani należności. Ich dalszy los trzeba oceniać według przepisów dotyczących spadku, przedsiębiorstwa w spadku i odpowiedzialności za zobowiązania.
Czy przedsiębiorstwo w spadku otrzymuje nowy NIP?
Nie w taki sposób jak nowo zakładana firma. Przy prowadzeniu przedsiębiorstwa w spadku wykorzystuje się identyfikator podatkowy NIP zmarłego przedsiębiorcy.
Więcej informacji na: https://nipmapa.pl
Pierwszy ruch po śmierci przedsiębiorcy powinien być jeden: sprawdź jego aktualny wpis w CEIDG i ustal, czy zarządca sukcesyjny był wpisany jeszcze za życia. Jeżeli go nie ma, nie zaczynaj od zakładania nowej firmy ani od przepisywania umów – najpierw policz dwumiesięczny termin i ustal, czy możliwe jest notarialne powołanie zarządcy przy wymaganej większości ponad 85/100 udziałów.
